See other templates Wspomóż   

 

 

Mam na imię Daniel i jestem pszczelarzem hobbystą. Swoją przygodę z pszczołami zacząłem kilka lat temu, u starszego pszczelarza który pokazał mi swoją 30 pniową pasiekę i podarował pierwszą książkę o pszczołach. Kiedy nadążyła się okazja, kupiłem swoje pierwsze 4 ule, do których pszczoły same się wprowadziły :D Tak powstała pasieka „Ursa”. W miarę upływu czasu pasiekę udało mi się powiększyć do 10 uli. Prowadzę stronę internetową "Ślężańskie Miody", poświęconą pszczołom ich fascynującemu życiu. Oprócz tego zajmuje się promocją lokalnych pszczelarzy poprzez darmowe pokazowanie ich Pasiek w sieci, cały czas powiększając nasze grono, ponieważ "razem możemy więcej". 

 

 

 

Projekt „Bzykająca przyczepka” powstał w Grudniu 2014 gdy na lokalnym „Jarmarku Bożonarodzeniowym” poznaliśmy wiele ciekawych osób między innymi lokalnych plantatorów malin oraz gospodarzy zajmujących się uprawą rzepaku. Stąd też „Bzykająca Przyczepka”. Planuje zakup przyczepki która pozwoli mi na wywóz uli i pszczół na różnego rodzaju pożytki. Nie wiemy ile i czy w ogóle uda nam się pozyskać jakiś miód, bo zależy to od wielu czynników ,lecz zyskamy na pewno jedną rzecz która przyświeca temu projektowi. Zdrowie naszych pszczół. Poniżej przedstawiamy schemat dla uzmysłowienia ludziom ile czasu żyje pszczoła i ile zadań ma do wykonania w swoim krótkim życiu.

 

  

W skutek postępującej ekspansji środowiska przez człowieka obserwuje się coraz większy proces ubywania naturalnych obszarów w których pszczoły i inne zapylacze mogą egzystować. Coraz częściej i na coraz większych obszarach rolnicy prowadzą uprawy monokulturowe, które nie pozwalają zapylaczom na odpowiedni rozwój przez cały rok. Coraz mniej pozostaje dzikich obszarów leśnych z których pszczoły mogą czerpać nektar i pyłek potrzebny im do zdrowego rozwoju przez cały rok. Wierzymy, że nawet jeśli nie uda się pozyskać miodu z różnych przyczyn (np: pogoda, słabe nektarowanie roślin) nasze pszczoły wykorzystają miód i pyłek do swojego rozwoju i wspomogą okoliczną przyrodę. Osoby które wesprą nas w tym projekcie, będą miały okazję wspomóc dzikie zapylacze i samemy obserwować ich rozwój. Zobacz jak to zrobić. 

 

 

 

 

 

 Profesjonalna przyczepka do przewozu uli o której marzyłem to dość spory koszt około 10 tys. a najtańsza przyczepka w popularnym markecie budowlanym kosztuje około 1700 zł. Po zbadaniu rynku "przyczepkowego" i konsultacjach z doświadczonymi pszczelarzami, postanowiłem zakupić dobrej jakości przyczepkę polskiego producenta. Minimalna suma jaka mi potrzebna to około 3 tysiące złotych. Jest to suma za którą uda nam się kupić wytrzymałą przyczepkę na lata i która zapewni nam podróż na pożytki bez zbędnych niespodzianek.

 

 

 Długo się zastanawiałem, dlaczego właśnie "Polak Potrafi"? Przecież zawsze można wziąśc kredyt i po krzyku. Odpowiedz jest prosta. Pierwszym i najważniejszym celem tego projektu jest pomoc pszczołom i dzikim zapylaczą oraz przybiżenie wszystkim świata tych owadów. Każda osoba wspierająca ten projekt będzie mogła wesprzeć nasze pszczoły i owady zapylające w swojej okolicy. Nagrody które dla was przygotowujemy, umożliwią wam zapoznanie się z ich światem i bycie jego częścią. Oczywiście oprócz materiałów informacyjnych, własnych uli z pszczołami i ulików dla dzikich pszczół będziecie mogli wybrać również coś słodkiego, czyli miodek i coś pachnącego czyli świece z wosku pszczelego. Dla koneserów przygotowujemy coś specjalnego czyli Miód Pitny. Nie czekajcie na lato! Nasze pszczoły już się obudziły i zaczęły przygotowania do sezonu.

 

Wspierali nas

Portal pszczelarski

 

 

 

 

 

 

Początek strony